Koniec prac budowlanych to dopiero połowa drogi do pierwszego gościa. Pył budowlany, resztki materiałów i zabezpieczenia na nowym sprzęcie tworzą środowisko dalekie od norm sanitarnych. Sprzątanie poremontowe różni się od codziennego utrzymania czystości – wymaga innej kolejności działań, specjalistycznych środków i sprzętu. Zlekceważenie tego etapu grozi uwagami podczas kontroli, a nawet uszkodzeniem nowych powierzchni. Poniżej praktyczny przewodnik po przygotowaniu lokalu do otwarcia.
Pył, który zostaje na długo
Pył z cięcia płytek, szlifowania ścian i gładzi ma frakcję tak drobną, że unosi się przy każdym ruchu powietrza. Osiada nie tylko na blatach roboczych, ale w szczelinach urządzeń, za panelami i w kanałach wentylacyjnych. W kuchni gastronomicznej to bezpośrednie zagrożenie – pył trafia do żywności, osadza się na tłuszczu w okapie i blokuje filtry. Jedno przetarcie wilgotną szmatką nie rozwiązuje problemu, bo cząstki wracają z wyższych powierzchni i z posadzki.
Sprzątanie zaczyna się od góry – najpierw lampy, górne półki, kratki wentylacji i obudowa okapu. Dopiero po dokładnym usunięciu pyłu z tych stref schodzi się na blaty robocze, fronty szaf i podłogę. Końcowe mycie posadzki wykonuje się odkurzaczem przemysłowym z filtrem HEPA, a potem mopem z odpowiednim środkiem. Bez tej kolejności pył będzie krążył po pomieszczeniu tygodniami.

Nowy sprzęt też trzeba umyć
Szafy chłodnicze, piece konwekcyjne, stoły ze stali nierdzewnej – wszystko przyjeżdża w foliach ochronnych i z naklejkami producenta. Klej po naklejkach i resztki folii zbierają brud, a pod wpływem temperatury stają się lepkie i trudne do usunięcia. Folię zdejmuje się przed pierwszym uruchomieniem sprzętu, nigdy po. Powierzchnie myje się środkami dedykowanymi do stali nierdzewnej, bez użycia drucianych gąbek i proszków ściernych, które zostawiają mikrorysy.
To samo dotyczy nowych zlewów, baterii i płytek przy stanowiskach roboczych. Resztki silikonu i fugi często przylegają do krawędzi, a ich usunięcie wymaga skrobaków plastikowych, nie metalowych. Po umyciu nowego sprzętu trzeba jeszcze zdezynfekować powierzchnie, które mają kontakt z żywnością. Bez tego etapu pierwsze próbne gotowanie odbywa się w środowisku zanieczyszczonym pozostałościami produkcyjnymi i budowlanymi.
Sala, okna i sanitariaty
Gość ocenia lokal po pierwszym wrażeniu. Brudne okno, smuga na posadzce czy osad na armaturze w toalecie podważają zaufanie do kuchni. Na szybach i witrynach zostają zachlapania farbą, odciski taśmy malarskiej i osad z wody po myciu elewacji. Do szkła stosuje się skrobaki z żyletką i środki niepozostawiające smug. Niewłaściwy preparat, na przykład na bazie rozpuszczalnika, potrafi zmatowić ramy lub uszkodzić uszczelki.
Posadzki po remoncie pokrywają resztki zaprawy, fugi i gipsu. Każdy typ podłogi wymaga innego środka i innej techniki mycia, inaczej myje się gres, inaczej lastryko czy panele winylowe. W sanitariatach dochodzi kamień budowlany na armaturze i osady z prac mokrych. Użycie kwaśnego preparatu na wapń bez wcześniejszego testu może wytrawić powłokę baterii. Dlatego kolejność i dobór środków mają znaczenie nie tylko dla czystości, ale i dla trwałości wykończenia.
Kiedy zlecić to firmie
Sprzątanie po remoncie trwa znacznie dłużej niż codzienne. Wymaga też sprzętu, którego restauracja zwykle nie ma: odkurzaczy przemysłowych, maszyn jednotarczowych do posadzek, myjek ciśnieniowych. Zespół gastronomiczny ma w tym czasie inne zadania: szkolenie personelu, próbne gotowanie, odbiór dostaw i konfigurację sprzętu. Próba połączenia tych obowiązków z dokładnym sprzątaniem kończy się zwykle niedoróbkami widocznymi podczas kontroli sanitarnej.
Zlecone firmie sprzątanie poremontowe pozwala wejść na kontrolę z czystą kuchnią, otworzyć lokal w terminie i uniknąć poprawek. Warto ustalić zakres z góry: mycie okien i witryn, czyszczenie nowego sprzętu, doczyszczanie posadzek i sanitariatów, a także wywóz odpadów poremontowych. Przykładem jest rodzinna firma BDW z Siemianowic Śląskich, działająca od 2005 roku. Na Śląsku i w Małopolsce sprząta po remontach i budowach, od pyłu budowlanego po mycie okien i wywóz odpadów.