Gastro Clean

Gastronomia | Sprzątanie – by GastroMachina

Porady

Co zrobić z białkiem? 5 pomysłów, żeby nic się nie zmarnowało

Co zrobić z białkiem? 5 pomysłów, żeby nic się nie zmarnowało

Zostały Ci białka po kruchym cieście, pączkach, kremie albo domowym majonezie? Nie wylewaj ich. Z białek jajek można zrobić bezy, omlet, kokosanki, lukier królewski, panierkę albo dodać je do kotletów i placuszków. Dobrze się ubijają, sklejają składniki i nadają potrawom lekkość. Przydają się więc nie tylko do deserów, ale też do obiadu.

Co zrobić z białkiem jajka, gdy zostanie po pieczeniu?

Białka najczęściej zostają wtedy, gdy w przepisie potrzebne były same żółtka. Tak bywa przy kruchym cieście, pączkach, kremach, majonezie albo sosach. Wtedy łatwo odstawić miseczkę do lodówki i… zapomnieć o niej na kilka dni.

A szkoda, bo białko jajka ma w kuchni kilka bardzo praktycznych zastosowań.

Dobrze się ubija, więc nadaje się do bez, pianek i lekkich omletów. Skleja składniki, dlatego można dodać je do kotletów, farszów albo panierki. Ma delikatny smak, więc pasuje i do słodkich wypieków, i do wytrawnych dań. Potrafi też napowietrzyć ciasto, placuszki czy biszkopt.

Surowe białka najlepiej przelać do czystego, zamykanego pojemnika i trzymać w lodówce. Warto zapisać datę, bo po dwóch dniach łatwo już nie pamiętać, kiedy dokładnie trafiły do lodówki. Można je też zamrozić, najlepiej pojedynczo albo w małych porcjach.

1. Bezy z białek

Najprostsza odpowiedź na pytanie, co zrobić z białkiem, to bezy. Są tanie, lekkie i dobrze wykorzystują nawet kilka białek naraz.

Do bez potrzebujesz zwykle:

  • białek jaj,
  • drobnego cukru,
  • szczypty soli,
  • kilku kropel soku z cytryny albo odrobiny mąki ziemniaczanej, jeśli przepis tego wymaga.

Białka ubija się na sztywną pianę, a potem stopniowo dodaje cukier. Nie wsypuj go całego od razu. Masa powinna zrobić się gładka, błyszcząca i stabilna. Jeśli rozetrzesz ją między palcami, nie powinna być wyraźnie ziarnista. A czy wiesz, jak ubijać pianę z białek?

Bezy nie pieką się tak jak zwykłe ciasto. One raczej suszą się w niskiej temperaturze. Dzięki temu z zewnątrz są chrupiące, a w środku mogą zostać lekko ciągnące.

Do ubijania użyj suchej i czystej miski. To ważne. Nawet odrobina tłuszczu albo żółtka może sprawić, że piana nie będzie chciała się dobrze ubić.

Zobacz również: ile to 10 dag cukru

2. Omlet z białek

Masz ochotę na coś wytrawnego? Zrób omlet z białek. Sprawdza się na śniadanie, lekką kolację albo szybki posiłek po treningu.

Do takiego omletu możesz dodać:

  • szpinak,
  • pomidory,
  • pieczarki,
  • paprykę,
  • szczypiorek,
  • fetę,
  • twaróg,
  • wędzonego łososia,
  • ulubione zioła.

Białka wystarczy roztrzepać widelcem, doprawić solą i pieprzem, a potem wylać na patelnię. Jeśli chcesz, żeby omlet był bardziej puszysty, ubij białka przez chwilę na lekką pianę.

Najlepiej smażyć go na małym ogniu, pod przykryciem. Wtedy spód się nie przypala, a wierzch spokojnie się ścina. To ma znaczenie, bo białkowy omlet łatwo przesuszyć.

3. Lukier królewski do pierników i ciastek

Jedno białko wystarczy, żeby przygotować porcję lukru królewskiego. To gęsty, biały lukier, którym dekoruje się pierniki, kruche ciasteczka, mazurki i torty.

Podstawowe składniki są proste:

  • białko jajka,
  • cukier puder,
  • kilka kropel soku z cytryny.

Gęsty lukier nadaje się do konturów, napisów i drobnych wzorów. Rzadszym można wypełniać większe powierzchnie, na przykład całe pierniczki. Możesz też dodać barwnik spożywczy, jeśli chcesz uzyskać kolorowe dekoracje.

Tu trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy. Lukier królewski robi się z surowego białka. Dlatego najlepiej używać bardzo świeżych jaj albo białka pasteryzowanego. To szczególnie ważne, gdy słodycze mają jeść dzieci, kobiety w ciąży, osoby starsze albo osoby z osłabioną odpornością.

4. Panierka z białka

Białko może zastąpić całe jajko w panierce. To dobry sposób, gdy po innym przepisie zostały Ci białka, a na obiad planujesz kotlety, rybę albo warzywa.

W białku można panierować między innymi:

  • pierś z kurczaka,
  • rybę,
  • plastry cukinii,
  • bakłażana,
  • tofu,
  • ser,
  • warzywne kotleciki.

Schemat jest prosty. Najpierw obtocz składnik w mące, potem w roztrzepanym białku, a na końcu w bułce tartej, panko, sezamie albo pokruszonych płatkach kukurydzianych.

Białko dobrze skleja panierkę. Pomaga też uzyskać chrupiącą warstwę bez otwierania kolejnego jajka. Mała rzecz, a mniej marnowania w kuchni.

5. Kokosanki albo makaroniki

Białka świetnie nadają się do ciastek. Najłatwiejsze są kokosanki, bo nie wymagają dużej wprawy ani specjalnego sprzętu.

Do kokosanek zwykle potrzeba:

  • białek,
  • cukru,
  • wiórków kokosowych,
  • czasem odrobiny masła, miodu albo aromatu waniliowego.

Białka można ubić na pianę albo tylko lekko roztrzepać. Wszystko zależy od przepisu. Masa powinna być na tyle zwarta, żeby dało się formować małe porcje łyżką albo dłonią. Po upieczeniu kokosanki są chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku.

Z białek można też zrobić makaroniki. To już bardziej wymagająca wersja, bo liczą się proporcje, temperatura i sposób mieszania masy. Efekt jest jednak bardzo elegancki. Makaroniki sprawdzą się wtedy, gdy chcesz przygotować coś bardziej efektownego niż zwykłe ciastka.

Jak przechowywać białka jajek?

Białka przelej do czystego pojemnika, zamknij i włóż do lodówki. Nie zostawiaj ich w otwartej miseczce, zwłaszcza obok produktów o mocnym zapachu. Jajka łatwo chłoną aromaty z lodówki.

Dobrze jest przykleić karteczkę z datą albo zapisać ją na pojemniku. Dzięki temu od razu wiesz, czy białka nadają się jeszcze do użycia.

Możesz je też zamrozić. Najwygodniej robić to po jednym białku, na przykład w małych pojemniczkach albo foremce do lodu. Po zamrożeniu porcje można przełożyć do woreczka i opisać. Po rozmrożeniu najlepiej wykorzystać je do wypieków, omletu, panierki albo kotletów.

Nie używaj białek, jeśli mają dziwny zapach, zmieniły konsystencję albo stały zbyt długo poza lodówką. Tu nie warto ryzykować.

Do czego nie używać starych białek?

Starszych białek nie dodawaj do przepisów, w których nie ma pieczenia, smażenia ani gotowania. Chodzi na przykład o lukier królewski, musy, kremy i desery z surowym jajkiem.

W takich przypadkach lepiej wybrać:

  • świeże jajko,
  • białko pasteryzowane,
  • przepis z obróbką cieplną,
  • wersję bez surowego jajka.

Bezpieczeństwo jest ważniejsze niż wykorzystanie składnika za wszelką cenę. Jeśli masz wątpliwości, lepiej nie używać takiego białka.

Najważniejsze wnioski

  • Białka jajek można wykorzystać na słodko i na wytrawnie.
  • Najprostsze pomysły to bezy, omlet z białek, panierka, lukier królewski i kokosanki.
  • Białko dobrze się ubija, skleja składniki i nadaje wypiekom lekkość.
  • Surowe białka trzymaj w lodówce, w szczelnym pojemniku.
  • Do przepisów bez pieczenia używaj świeżych jaj albo białka pasteryzowanego.
  • Białka można mrozić, najlepiej w małych, opisanych porcjach.

FAQ

Co zrobić z jednym białkiem jajka?

Z jednego białka możesz zrobić małą porcję lukru królewskiego, dodać je do panierki, wykorzystać do omletu albo zamrozić na później. Jedno białko przyda się też do posmarowania ciasta przed pieczeniem.

Czy białka jajek można zamrozić?

Tak, białka jajek można zamrozić. Najlepiej podzielić je na małe porcje i opisać datą. Po rozmrożeniu użyj ich do wypieków, omletów, bez, kokosanek albo panierki.

Ile białek potrzeba na bezy?

Domowe bezy można zrobić już z 2–3 białek. Ważne są jednak proporcje cukru i dobre ubicie piany. Masa powinna być sztywna, błyszcząca i stabilna.

Czy z białek można zrobić coś wytrawnego?

Tak. Białka nadają się do omletów, panierki, kotletów, farszów, zapiekanek i placuszków. Mają neutralny smak, więc pasują do warzyw, sera, mięsa, ryb i tofu.

Czy można użyć białka zamiast całego jajka?

W wielu przepisach tak, szczególnie w panierce, omletach i niektórych wypiekach. Trzeba tylko pamiętać, że żółtko dodaje tłuszczu, koloru i kremowości. Po zamianie smak i konsystencja mogą być trochę inne.

Udostępnij

O autorze

GastroMachina to redakcja portalu GastroClean. Piszemy o wszystkim, co wiąże się z szeroko pojętą gastronomią oraz utrzymaniem porządku. Zależy nam na tym, aby publikowane tutaj treści były praktyczne, pomocne i przydatne dla czytelników.
Pozdrawiamy ekipa GastroMachina