Prowadzenie restauracji, sklepu czy cateringu wiąże się z jednym wyzwaniem, o którym rzadko się mówi – zaopatrzeniem. Potrzeba opakowań, sztućców, worków, środków czystości, papieru do kas i dziesiątek innych drobiazgów, bez których biznes po prostu nie działa. Jeśli za każdym razem szukasz tego u innego dostawcy, łatwo o chaos. Sprawdzamy, dlaczego coraz więcej firm decyduje się na jedną, sprawdzoną hurtownię.
Ile naprawdę różnych rzeczy potrzebuje gastronomia i sklep
Kubki, talerzyki, sztućce, serwetki, opakowania na wynos, torby papierowe, worki na śmieci, chemia do mycia naczyń i podłóg, rękawiczki jednorazowe – lista rośnie, gdy tylko zaczniesz ją spisywać. W praktyce każda branża gastronomiczna i handlowa korzysta z kilkudziesięciu różnych produktów jednorazowego użytku na co dzień, a większość z nich kończy się szybciej, niż się wydaje.
Jedna dostawa zamiast kilku faktur
Zamawianie z kilku różnych miejsc oznacza kilka różnych terminów dostaw, kilka faktur do rozliczenia i kilka kontaktów do pilnowania. Dla małej firmy to strata czasu, a dla większej – realne ryzyko pomyłek w zamówieniach czy przestojów, gdy akurat zabraknie czegoś ważnego.
Zalety zaopatrywania się w jednej hurtowni
Największą korzyścią z korzystania z jednego dostawcy jest to, że masz jeden punkt kontaktu, jeden regulamin dostaw i jedną historię zamówień, do której możesz wrócić. Zamiast szukać osobno opakowań, chemii i artykułów biurowych, wszystko możesz znaleźć w jednym miejscu – tak jak robi to Hurtownia AKFOL z Rybnika, która oferuje ponad 2500 produktów z własną flotą dostawczą i cenami hurtowymi dla firm.
Coś więcej niż same opakowania
Dobra hurtownia to nie tylko kubki i pojemniki. W ofercie znajdziesz też artykuły biurowe, produkty do sprzątania, akcesoria okolicznościowe czy materiały do pakowania paczek – co ma znaczenie, jeśli prowadzisz firmę, która obsługuje więcej niż jeden obszar działalności.
Na co zwrócić uwagę, wybierając dostawcę
Warto sprawdzić, czy hurtownia oferuje darmową dostawę od określonej kwoty zamówienia, czy ma jasny regulamin zwrotów i czy dysponuje własną flotą – to oznacza mniejsze ryzyko opóźnień w porównaniu z dostawami zlecanymi na zewnątrz. Jednorazowe opakowania mają zresztą dłuższą historię, niż mogłoby się wydawać – papierowa torba z płaskim dnem, podobna do tych używanych dziś w sklepach, została opracowana już w 1871 roku przez amerykańską wynalazczynię Margaret Knight, która specjalnie w tym celu skonstruowała maszynę do ich produkcji. Podobnie jednorazowe kubki papierowe pojawiły się w USA na początku XX wieku jako odpowiedź na obawy związane z chorobami roznoszonymi przez wspólne kubki publiczne – to właśnie wtedy narodziła się idea jednorazowości w gastronomii, którą znamy do dziś.
Kiedy zamówienia rosną najbardziej
W gastronomii i handlu są momenty w roku, kiedy zużycie opakowań gwałtownie rośnie – sezon grillowy, święta czy okres komunijny to typowe przykłady. Jeśli wiesz, że taki czas się zbliża, lepiej zamówić większy zapas z wyprzedzeniem, niż liczyć na to, że dostawca zdąży uzupełnić brakujący towar w ostatniej chwili.
Mniej dostawców, mniej problemów
Skupienie zaopatrzenia w jednym miejscu to prosty sposób na oszczędność czasu i nerwów – zarówno przy dużych zamówieniach dla restauracji, jak i przy drobnych brakach, które trzeba uzupełnić z dnia na dzień. Zamiast żonglować kilkoma dostawcami, warto raz dobrze sprawdzić jednego i zostać przy nim na dłużej.